Relacje z podróży

Japonia – 7 powodów żeby pojechać

Zwariowaliście – zbankrutujecie ! Co Wy tam będziecie jeść ? Trzęsienie ziemi pewnie będzie ? Takie dobre rady słyszeliśmy przed wyjazdem –  pojechać do Japonii i nie zbankrutować – czy to w ogóle możliwe ? Ile kosztuje nocleg ? A ile wydam na jedzenie ? Transport jest pewnie strasznie drogi ?

Japonia nas kusiła od dawna, ale przerażała opowieściami o wysokich cenach. Na miejscu okazało się jednak, iż ceny hoteli i jedzenia nie odbiegają od średniej europejskiej a dzieci do lat 6 nie płacą prawie za nic (w szczególności za np. przejazdy shinkansenem czy wejścia do muzeów a nawet za nocleg w hotelach).

IMG_3604

Tak naprawdę były dwie rzeczy, które nas ostatecznie przekonały do wyjazdu:

  • promocja Emirates – bilety były po 1.500 PLN odo osoby (promocja z okazji wejścia przewoźnika na polski rynek) i
  • darmowy transport i noclegi dla dzieci do lat 6 (z naszą dwójką na pokładzie miało to duże znaczenie)

Japonia zadziwia nowoczesnością pomieszaną z dawną tradycją i kulturą – ślubach w tradycyjnych strojach, gejszach przemykających po wąskich uliczkach Kioto czy dziwnych obrzędach w shintoistycznych świątyniach. Jednocześnie setki kilometrów można przemierzać super szybkim shinkansenem czy podziwiać nowoczesne wieżowce w Tokio czy Jokohamie.

IMG_3121
beczki z sake dla bóstw
IMG_3094
maski

Nie martwicie się, że się zgubicie czy nie dogadacie z mieszkańcami Japonii – wszystko jest świetnie oznaczone – również po angielsku albo piktogramami. Japonia jest zorganizowana perfekcyjnie !

IMG_3426

To po co tam jechać ? Jest co najmniej 7 powodów

  1. Komunikacja – najszybsze pociągi i wagony dla kobiet

Pociągi – wiadomo – najszybsze na świecie shinkanseny (btw – identyczne jeżdżą na Tajwanie i w Korei oraz w Malezji).

Aby obniżyć koszty przejazdu najlepszym rozwiązaniem jest wykupienie Japan Rail Pass – biletu na 7 kolejnych dni kalendarzowych, który kosztuje 250 Euro. Voucher możemy kupić przez internet za pośrednictwem stron JR Pass albo Japan Rail Pass, ważny jest 90 dni i należy wymienić go na bilet po przyjeździe do Japonii (biura znajdują się również na lotniskach) i wówczas powinniśmy wskazać daty, w których będzie wykorzystany (dzieci do 6 lat przejazd za darmo). Bilet nie uprawnia do miejscówki, ale nasze pociągi zatłoczone nie były i zawsze znajdowaliśmy miejsce. Być może 1.000 PLN na 7 dni na osobę to dużo – ale to średnio wychodzi ok. 142 PLN/ dzień i możecie przemieszczać się po kilkaset kilometrów dziennie w komfortowych warunkach.

IMG_3721

IMG_3719
Oznakowanie peronów jest bardzo czytelne

W Japonii można jeździć też autobusami (powolne ale tańsze niż pociąg), a w miastach doskonale zorganizowanymi różnymi środkami transportu (w Tokio metrem – należy jednak uważać, gdyż są linie prywatne i państwowe i są oddzielne bilety na te linie – bardzo pomocna jest linia JR Yamanote, która okrąża centrum Tokio, w Kioto i w Osace metrem, kolejkami podmiejskimi i autobusami, w Hiroszimie czy Nagasaki tramwajami). Warto skorzystać z ofert tanich linii lotniczych na trasach krajowych po Japonii np. Peach, Jetstar Japan czy Air Do, a liniami „Peach” możemy polecieć tanio z Japonii na Tajwan, do Hong Kongu czy do Korei Południowej.

W Japonii przejazdy taksówkami są raczej drogie – to bardzo ekskluzywny środek transportu – największy nietakt to otwieranie samemu drzwi taksówki – robi to przecież kierowca w białych rękawiczkach !

IMG_2982
metro w Tokio i słynni „dopychacze”
IMG_2988
wagony metra tylko dla kobiet

2. Noclegi – pokój wielkości łóżka, którego nie ma

Ceny hoteli podobne są do tych w Europie Zachodniej (około 50-90 USD za pokój). W Japonii warto przenocować kilka razy w tradycyjnych hotelach (ryokan) z pokojami wyłożonymi matami tatami i z drewnianymi, przesuwanymi drzwiami (fusuma) i gdzie śpi się na specjalnych materacach na ziemi (futony) i do kąpieli otrzymuje się yukatę (szlafrok). Ogólnie pokoje, w szczególności w Tokio czy Osace mogą być bardzo małe.

IMG_3807-01[1]
futony na matach tatami
IMG_3808
skromny pokój w Tokio

3. Obrotowe sushi po 1,5 PLN i plastikowe jedzenie

W Japonii koszty wyżywienia w restauracjach są bardzo wysokie (za obiad dla 4 osób trzeba zapłacić 50-70 USD). Restauracje z sushi są zwykle bardzo wykwintne, długo czeka się na zamówienie. Pierwszego dnia zwiedzania Tokio weszliśmy do jednej  – kilka rolek sushi dla każdego kosztowało sporo, a do tego popełniliśmy gafę pytając o możliwość zamiany ryby na kurczaka dla dzieci (obsługa śmiała się z nas z innymi gośćmi).

IMG_3231
najdroższe sushi, jakie jedliśmy

Kolejne dni pobytu to już jedzenie w Keisei-sushi – czyli barach z obrotowym sushi, gdzie we dwójkę objadaliśmy się za 15 USD kilkunastoma talerzykami pysznych rolek, a dzieci wcześniej zabieraliśmy na ulubione pierożki z mięsem gyoza. Albo wszyscy szliśmy na smażony makaron z kurczakiem czy krewetkami.

IMG_3636
typowy bar keisei-sushi – siadamy wokół wyspy z przejeżdżającymi talerzykami sushi i zabieramy talerzyki, płacimy przy wyjściu za ilość pustych talerzyków. Przy każdym siedzeniu kranik – herbata zielona bez ograniczeń 🙂

IMG_3637

IMG_3391
w środku wyspy – baru keisei – mistrzowie ceremonii – można zamówić coś specjalnego bo standardowo króluje nigiri

IMG_3716IMG_3713IMG_4440IMG_3638IMG_3390

Porównajcie sobie to z kosztami jedzenia np.: w Szwecji gdzie hot-dog kupiony na ulicy kosztuje 15 PLN– tutaj sushi mamy za ok. 1,5 PLN. Takich barów nie ma za dużo i ustawiają się do nich kolejki – ale warto ich poszukać – dla ochrony portfela i smaku (świeżo przygotowane jedzenie).

Talerzyki zbieramy z jeżdżącej taśmy i rozliczamy się ze swojego stosiku przy wyjściu w kasie.

IMG_3910
pierożki Gyozo
IMG_3076
wystawa z plastikowym jedzeniem ułatwia komunikację z Japończykami

Na każdym rogu zobaczycie też automaty z napojami – zimnymi i gorącymi – woda, napoje gazowane ale też kawa (na zimno albo na ciepło) – nie musicie stać w kolejce po napój tylko sięgacie do automatu !

IMG_3360
napoje z gorącymi albo zimnymi napojami po 100-120 Y

4. Śpiewające sedesy

Legendy o śpiewających i podgrzewanych sedesach zawsze nas rozśmieszały dopóki nie sprawdziliśmy ich na własnej skórze. Faktycznie Japończycy na ich punkcie oszaleli – możliwości włączania różnych piosenek, śpiewu ptaków czy szumu wodospadu jest mnóstwo. Jedno tylko jest pewne – nawet publiczne toalety są bardzo zadbane – o higienę nie macie się co martwić nawet jak musicie skorzystać z WC np: w metrze. Ponoć Japończycy są bardzo wstydliwi i możliwość włączenia muzyki ich …. uspokaja.

IMG_2977
z boku sedesu znajduje się panel, którym sterujemy muzyką, podgrzewaniem deski czy bidetem

5. Buty i biegająca Gejsza

W hotelu nie ma problemu – robimy co chcemy, no chyba, że nocujemy w tradycyjnym ryokan. Ale w muzeach Wam nie darują – wchodząc do toalety musicie zmienić buty ! Specjalne kapcie stoją i czekają przed wejściem.

Możecie tez kupić drewniane chodaki noszone przez Gejsze – grube drewno i pasek na stopy – nie wiem jak te kobiety w tym chodzą  ! Staraliśmy się zrobić zdjęcie Gejszom ale one w tych butach … fruwają

japonia

IMG_3641
uciekająca Gejsza

6. Dorośli jak dzieci 

Japończycy od dziecka uczeni są odpowiedzialności, sumienności – co odreagowują w wieku dorosłym. Stojące w kolejce do toalety dzieci są cichutkie – zupełnie inaczej niż europejskie, płaczące/ śmiejące się dzieci. Takie twarde wychowanie powoduje, że w dorosłym życiu Japończycy zachowują się jak dzieci – przebierają się za postacie z bajek, grają w gry, wykrzywiają zęby, żeby przypominać maluchy. Oblężenie przeżywają też salony pachinko – automaty do gier.

IMG_3461
była jak z obrazka – dziewczynka wracająca ze szkoły – miała max. 5 lat i była bardzo samodzielna
IMG_3207
przebrana za królewnę ? czemu nie !
IMG_4374
pachinko – salony gier dla dorosłych

7. Kawiarnia Twoim  domem 

Na początku tłumy ludzi nas nie przerażały – to w końcu jedno z najgęściej zaludnionych państw no ale spanie w Starbuks to chyba przesada – nie to standard ! Mieszkania Japończyków są tak małe, że nie opłaca się zapraszać kolegów – lepiej spotkać się w kawiarni – tam też można uciąć sobie drzemkę w przerwie. Do domu wraca się na noc.

IMG_4400
tłumy na ulicach

tIMG_4401

Dziennik podróży

No to po kolei

Termin: czerwiec 2013 r.

Dolot

Największy koszt to koszt przelotu do Japonii – nam udało się kupić bilety w ramach promocji „Emirates” w cenie 1500 PLN od osoby na trasie WAW-Dubaj-Tokio-Osaka-Dubaj-WAW.

Wiza:

Japonia – ruch bezwizowy do 90 dni pobytu, w przypadku Japonii urzędnik imigracyjny za każdym razem podejmuje decyzję o długości pobytu

ZEA – obecnie od 22.03.2014 można uzyskać na lotnisku bezpłatne wizy do 30 dni pobytu (bez promesy)

Czas:

ZEA – +2h w stosunku do Polski

Japonia – +7h w stosunku do Polski

Pieniądze (kurs na dzień 30.05.2013 roku):

ZEA 1 USD = 3,67 dirhamów (AED) 1 Euro = 4,73 AED

Japonia 1 USD= 101 jenów (JPY) lub Y 1 Euro=131 Y

30.05 Warszawa, Dubaj, Tokio

14.45 – przelot z Warszawy liniami „Emirates” do Dubaju – 5 h – dobry katering (chicken tikka i przekąski).

Lotnisko w Dubaju ogromne – lądujemy na terminalu B, który w całości jest przeznaczony do obsługi linii „Emirates” – z terminala B do A kursuje kolejka bezzałogowa. Na terenie terminala B pełno jest restauracji, sklepów oraz hotel, a także małe muzeum (punkt informacji turystycznej).

31.05 Dubaj, Tokio

2.50 – lot liniami „Emirates” do Tokio – 9h30 – nowoczesny Airbus 380 i bardzo dobry catering (kolacja na gorąco i śniadanie).

IMG_2963
Airbus 380 – czyli dwupiętrowiec

Lotnisko Narita w Tokio nowoczesne i bardzo rozległe. Z lotniska przejazd pociągiem Keisei Skyliner do stacji Nippori i następnie przejazd za 160 Y/osobę linią JR Yamanote do stacji Shin Okubo (bilet na przejazd Keisei Skyliner + 2-dniowy bilet na metro liniami Tokyo Metro Line z wyłączeniem JR oraz linii prywatnych (Toei Line) za 2950 Y, dzieci za przejazd metrem nie płacą a za przejazd Keisei Skyliner 1200 Y za dziecko).

Nocleg w hotelu „Shin Okubo Sekitei” – pokój w stylu japońskim (na matach tatami futony do spania) z łazienką bez śniadania. Przed wejściem do łazienki specjalne kapcie przeznaczone wyłącznie do korzystania z toalety.

W sklepie 7/11 – woda 2 l za 98 Y, 6 ciastek za 100 Y.

W restauracji tzw. keisei sushi (z ruchomym stołem z talerzykami sushi na wodzie) – talerzyk (2 lub 4 kawałki sushi) za 120 Y – razem za 9 talerzyków 1080 Y – herbata zielona za darmo (można dokładać sobie dowolnie imbiru).

1.06 Tokio

Śniadanie w kawiarni „Doutor” – 3 hot-dogi, 3 kawy i 2 kanapki z szynką – 1700 Y.

Przejazd metrem ze stacji Shin-okubo do stacji Takadanobaba (linia JR Yamanote) za 130 Y/osobę i następnie linią Tozai do stacji Kayabacho i dalej linią Hibiya do Tsukiji (przejazd w ramach biletu 2-dniowego).

Spacer po targu Tsukiji – ogromne hale z różnymi rodzajami ryb i owoców morza, pełno małych samochodów dostawczych – można na miejscu zjeść sushi lub sashimi. To tu rano odbywają się słynne aukcje tuńczyka, który potem wysyłany jest w różne strony świata.

IMG_3016

IMG_3012
ogromne bloki lodu do chłodzenia ryb

Idziemy do pobliskiego ogrodu Hama-rikyu-teien (wejście 300 Y/osobę i zniżka na ulotkę 40 Y/osobę, dzieci za darmo ) – karłowate drzewa bonsai, stawy i jeziora z herbaciarnią na wyspie, wspaniały widok na wieżowce dzielnicy Shiodome.

IMG_3038

Ze stacji Shiodome przejazd prywatną linią Yurikamome na wyspę Odaiba mostem przez Zatokę Tokijską – 310 Y/osobę. Spacer po wyspie – plaże, galerie handlowe, kopia Statuy Wolności, salon samochodowy Toyoty (stare i nowe modele).

W kawiarni „Starbucks” – 2 kawy latte, 2 kanapki – 1500 Y (kawa za 400 Y).

Powrót linią Yurikamome ze stacji Aomi do stacji Shimbashi – 370 Y/osobę. Następnie przejazd linią Ginza do stacji Asakusa.

Spacer ulicą Nakamise-dori ze sklepami z pamiątkami do świątyni Senso-ji – dużo ludzi modlących się i zapalających kadzidełka.

IMG_3079

W barze – 30 pierogów z mięsem (gyoza), ryż z mięsem – 1780 Y.

Przejazd linią Ginza do stacji Ginza. Spacer po dzielnicy Ginza z butikami i centrami handlowymi ( w podziemiach stoiska z jedzeniem tzw. depachiko). Przejazd linią metra Marunouchi do stacji Shinjuku i następnie linią JR Yamanote za 130 Y do stacji Shin-Okubo.

IMG_3103
dzielnica Shinjuku

2.06 Tokio

Tradycyjnie już śniadanie w kawiarni „Doutor” – 4 kanapki, hot-dog, 3 kawy – 1700 Y.

Przejazd JR Yamanote za 130 Y/osobę do stacji Harajuku. Idziemy do położonej w lesie świątyni Meiji-jingu (wejście za darmo) – do środka świątyni nie można wchodzić, najciekawsze są pawilony, w których udzielane są śluby shintoistyczne (młodzi ubrani w tradycyjne, japońskie stroje) – można obserwować całą ceremonię od uroczystej procesji do oficjalnych, wspólnych rodzinnych zdjęć.

IMG_3133
orszak prowadzi parę młodych

IMG_3134

IMG_3163.JPG

Spacer po ulicy Takeshita-dori (ulica z butikami dla młodych Japończyków) oraz ulicy Omote-sando-dori (eleganckie butiki).

IMG_3179
przebrania
IMG_3193
elegancka wersja
IMG_3191
na luzie

Jedziemy linią Ginza ze stacji Omote-sando do Shibuya – przy stacji metra znajduje się jedno z największych skrzyżowań z krzyżującymi się przejściami dla pieszych (najlepszy widok ze „Starbucks’a ”).

IMG_3215
największe skrzyżowanie dla pieszych
IMG_3196
pomnik wiernego psa Hachiko – miejsce spotkań młodzieży

IMG_3204IMG_3203IMG_3202

Przejazd metrem linią Ginza do stacji Ueno. Zwiedzamy Muzeum Narodowe (wejście 600 Y od osoby – zniżka na ulotkę-mapę 100 Y, dzieci za darmo) – ogólnie mało ciekawe – ogromny budynek Honkan i nowoczesna galeria Horyu-ji.

Spacer po parku Ueno – na terenie parku w tradycyjnej, japońskiej herbaciarni – 2 herbaty zielone (sancha) oraz lody z zielonej herbaty – 600 Y.

Idziemy do dzielnicy Yanaka z oryginalnymi, małymi drewnianymi domami – sprawia wrażenie prowincjonalnego miasteczka. W restauracji sushi – 2 zestawy sushi po 1600 Y, 2 porcje sushi z omletem dla dzieci, herbata zielona, piwo „Asahi” – 4600 Y – siedzi się na matach tatami w osobnej, zamkniętej salce.

Przejazd metrem ze stacji Sendagi linią Chiyoda do stacji Kasumigaseki i potem linią Marunouchi do stacji Shinjuku.

Wieczorem spacer po dzielnicy Kabuki-cho (tzw. dzielnica czerwonych latarni) z barami i lokalami rozrywkowymi.

W okolicach hotelu w barze tzw. keisei-sushi – talerzyk sushi za 120 Y – 9 talerzyków za 1080 Y.

3.06 Tokio, Nikko

Śniadanie w kawiarni „Doutor” – 3 kanapki, 2 hot-dogi, 2 kawy – 1800 Y.

Przejazd metrem linią JR Yamanote do stacji Ueno na dworzec kolejowy Ueno. Przejazd shinkansenem Tohoku do stacji Utsunomiya (50 min.) (przejazd w ramach Japan Rail Pass – na 7 dni za 28.800 Y – dzieci do 6 lat przejazd za darmo) i następnie zwykłym pociągiem do Nikko (45 min.). Z dworca przejazd autobusem w okolice świątyni Rinno-ji – 270 Y/os. Zakup biletu uprawniającego do wejścia do wszystkich świątyń w Nikko – 1000 Y/os. (dzieci za darmo).

IMG_3273IMG_3270

Zwiedzamy świątynię Rinno-ji (w przebudowie, w środku ogromny złoty posąg Buddy) oraz Tosho-gu (najbogatsza ze słynnymi tzw. trzema małpkami, które nie widzą, nie słyszą oraz nie mówią) – w budynku głównej świątyni pokaz akustyki przy pomocy pałeczek. Należy dodatkowo zapłacić 520 Y/os., aby zobaczyć drewniany relief tzw. śpiącego kota (bardzo mały) oraz położony na wzgórzu grób Ieyasu Tokugawa (wspinaczka po schodach na górę).

IMG_3257.JPG
trzy małpki

Zwiedzamy kolejne świątynie: Taiyuin-byo otoczoną drzewami kryptomerii oraz Futarasan-jinja (mało ciekawa).

W barze przy sklepie – woda i kawa z automatu za 120 Y, zielona herbata z ciastkiem za 600 Y + opakowanie ciastek za 210 Y.

Spacerujemy pustym szlakiem do Kanman-ga-Fuchi Abyss – ok. 1 km od centrum – nad rzeką posągi jizo (patron dzieci oraz pielgrzymów) ubrane w czerwone peleryny – miejsce niezwykle klimatyczne – posągi robią wrażenie, jakby miały za chwilę ożyć.

IMG_3322
górskie klimaty na szlaku

IMG_3326

Wracamy do centrum i jemy obiad w restauracji „Hippari Dako” (ściany obklejone wizytówkami od podróżników z różnych stron świata) – 4 porcje pierożków gyoza, 2 wina śliwkowe, ryż, 2 herbaty zielone, tsukune (pulpety mięsne) i yakitori (szaszłyki) z ryżem i makaronem (na deser za darmo lody) – 4600 Y.

Powrót do Tokio zwykłym pociągiem i następnie shinkansenem z Utsunomiya na główny dworzec kolejowy Tokio. Spacer po biznesowej dzielnicy Marunouchi oraz w okolicach Pałacu Cesarskiego (otoczony fosą i murem).

Ze stacji kolejowej Tokyo przejazd linią JR Yamanote do stacji Shin-okubo (w ramach JR Pass).

4.06 Tokio, Kamakura, Jokohama, Kioto

Znowu śniadanie w kawiarni „Doutor” – 3 kanapki, 2 hot-dogi, 2 kawy – 2100 Y

Przejazd linią JR Yamanote do stacji Shinagawa i następnie linia Yokosuka do Kamakury (45 min.) – cały przejazd w ramach JR Pass. Z dworca kolejowego w Kamakurze przejazd autobusem z przystanku Nr 1 pod posąg Buddy – 190 Y/osobę. Zwiedzamy Daibutsu – wejście 200 Y/osobę (dzieci za darmo) – posąg o wysokości 11 m – można wejść do środka posągu za 20 Y/osobę.

IMG_3345.JPG
posąg Buddy w Daibutsu

Powrót autobusem na stację kolejową i idziemy na piechotę do świątyni Tsurugaoka Hachiman-gu (wejście za darmo, mało ciekawa) oraz dalej do Kencho-ji (wejście 300 Y/osobę) z ogrodem Zen z dwoma stawami.

IMG_3369
ogród Zen

Powrót autobusem za 170 Y/osobę do dworca kolejowego i następnie przejazd pociągiem do Jokohamy (w ramach JR Pass, 25 min.). Z dworca przejazd metrem linią JR do stacji Sakuragi-cho. Zwiedzamy najwyższy budynek w Japonii o wys. 296 m tzw. Landmark Tower (wejście 1000 Y/os. + 200 Y/dziecko) – widok z 69 piętra na Jokohamę oraz Tokio i górę Fuji.

IMG_3378.JPG
widok na Jokohamę z najwyższego budynku w Japonii – Landmark Tower

Przejazd pociągiem ze stacji Sakuragi-cho do Shinagawa (30 min.) i następnie linią JR Yamanote do Shin-okubo. Dla dzieci w „Mc Donald’s” kupujemy 2 zestawy z mcnuggets za 800 Y a my jemy w tzw. kaisen-sushi – talerzyk sushi za 120 Y (razem za sushi 2160 Y).

Odbieramy bagaże z hotelu i jedziemy linią JR Yamanote do Shinagawa i następnie o 20.10 shinkansen Tokaido do Kioto (2h50, w ramach JR Pass).

Z dworca kolejowego w Kioto idziemy na piechotę do hotelu „Kyoto Tower Annex” – pokój z 3 łóżkami z łazienką (mała łazienka ale ogólnie dobre warunki, czysto).

5.06 Kioto

Śniadanie w barze – w stylu amerykańskim – 4 zestawy z naleśnikami z syropem klonowym z napojami (kawa, herbata), tosty z masłem – 2240 Y.

Przejazd metrem ze stacji Kyoto (linia Karasuma) do stacji Karasuma i następnie przesiadka do linii Tozai do stacji Nijo-jo-mae. Zwiedzamy otoczony murami pałac Nijo-jo (wejście 600 Y/osobę, dzieci za darmo) – puste prawie sale z podłogą skrzypiącą przy każdym kroku (tzw. nightingale floor – miało to wystraszyć potencjalnych wrogów), wokół stawy i ogrody japońskie.

Przejazd autobusem Nr 12 za 220 Y/osobę (dzieci za darmo) w okolice Kinkaku-ji. Zwiedzanie Kinkaku-ji czyli tzw. Złotej świątyni (wejście 400 Y/osobę) – świątynia z pozłacanym dachem, położona nad stawem (do środka nie można wchodzić) – najlepszy widok ze wzgórza usytuowanego w ogrodzie otaczającym świątynię. Na piechotę idziemy do Ryoan-ji (wejście 500 Y/osobę) – najciekawszy i najbardziej znany jest ogród skalny Zen z 15 „skałami wyłaniającymi się z morza kamieni”.

IMG_3421.JPG
Złota Świątynia – symbol Japonii

Na piechotę idziemy do stacji Ryoan-jimichi kolejki Randen Kitano i jedziemy z przesiadką na stacji Katabirano-Tsuji do stacji Arashiyama – 220 Y/osobę. Zwiedzamy świątynię Tenryu-ji (wejście 600 Y/osobę) – ogród usypany z piasku ze stawem i drewnianą świątynią a następnie idziemy do lasu bambusowego – miejsce klimatyczne.

IMG_3477

IMG_3469
las bambusowy

Na piechotę udajemy się do Arashiyama Monkey Park Iwatayama (wejście 550 Y/os. dorosła, 250 Y/dziecko) – wchodzi się ścieżką na strome wzgórze z widokiem na Kioto – na wzgórzu dużo małp tzw. makaki japońskie – można wewnątrz budynku przez okna z kratami karmić małpy (paczka z jabłkami za 100 Y).

Wracamy autobusem do centrum Kioto – 260 Y/osobę. Idziemy przez bazar Nishiki na obiad do restauracji „Warai” – 2 okonomiyaki z wieprzowiną i z krewetkami (rodzaj naleśnika wypełnionego warzywami i innymi wybranymi dodatkami) – siedzi się przy stole z płytą gazową, na której podgrzewa się naleśniki, 3 soba z mięsem (rodzaj makaronu), wino śliwkowe, 2 herbaty zielone.

Wieczorem spacer wąska ulicą Ponto-cho z klimatycznymi restauracjami oraz po dzielnicy Gion z herbaciarniami, gdzie umilają czas gościom gejsze – obserwacja przemykających szybko gejsz czy maiko to kwintesencja tradycyjnej Japonii.

Przejazd autobusem Nr 205 w okolice dworca kolejowego Kioto – 220 Y/osobę.

6.06 Kioto

Śniadanie w kawiarni „Doutor” – 3 kanapki, 2 hot-dogi, 2 kawy – 2100 Y.

Kupujemy bilet całodzienny na przejazdy autobusami po Kioto – 500 Y/osobę (dzieci za darmo). Przejazd autobusem Nr 5 do Ginkaku-ji. Zwiedzanie Ginkaku-ji czyli tzw. Srebrnej Świątyni (wejście 500 Y/osobę) – świątynia nie ma już dachu pokrytego srebrem – najciekawszy jest ogród usypany z białego piasku.

Na piechotę idziemy do Honen-in (wejście za darmo) – położona w lesie, mało ciekawa.

Spacer Tetsugaku-no- Michi czyli tzw. ścieżka filozofii (Path of Philosophy) – ścieżką wzdłuż strumienia, obsadzoną drzewami wiśni. Odpoczynek w tradycyjnej japońskiej herbaciarni – zielona herbata w miseczce z ciastkiem za 500 Y.

IMG_3576
herbata matcha

Następnie zwiedzamy Nanzen-ji (wejście 500 Y/osobę) z ogrodem skalnym Zen oraz Shoren-in (wejście 500 Y/osobę) otoczoną drzewami kamforowymi z ogrodem skalnym.

Przejazd autobusem w okolice świątyni Kiyomizu-dera. Do świątyni prowadzi stroma droga pod górę ze sklepami z pamiątkami i restauracjami. Zwiedzanie Kiyomizu-dera (wejście 300 Y/osobę) z drewnianym tarasem usytuowanym nad stromym wzgórzem.

Przejazd autobusem w okolice dzielnicy Gion. W barze – 4 porcje pierożków gyoza, 2 porcje pierożków w rosole, piwo „Sapporo”, 2 herbaty zielone – 2600 Y.

Spacer po dzielnicy Gion i obserwacja gejsz/maiko. W tzw. kaisei sushi „Musashi Sushi” – talerzyk sushi za 137 Y – razem 2500 Y.

Przejazd autobusem Nr 205 w okolice dworca kolejowego Kioto.

7.06 Kioto

Śniadanie w barze – 4 zestawy z naleśnikami z syropem klonowym i z napojami (herbata, kawa) – 2240 Y.

Z dworca kolejowego Kioto przejazd linią JR Nara do stacji Inari (w ramach JR Pass). Zwiedzamy świątynię Fushimi-Inari Taisha (wejście za darmo) – za świątynią szlaki w górach z bramami torii o kolorze pomarańczowym, które tworzą niesamowite pomarańczowe tunele.

IMG_3665
tunele z pomarańczowych bram torii

Ze stacji Inari przejazd linią Keihan do stacji Demachiyanagi – 270 Y/osobę (linia prywatna). Następnie przejazd kolejką Eiden Eizan z panoramicznymi oknami do stacji Kurama – 30 min., 410 Y/osobę. Za wejście do Świątyni Kurama-dera płacimy 200 Y/osobę + 100Y/osobę za wjazd kolejką szynową w 2 strony. Do świątyni prowadzi górski szlak z latarniami – sama świątynia mało ciekawa ale warto wybrać się dla samego otoczenia – lasy i wzgórza (dobre miejsce na odpoczynek od gwarnego Kioto).

Powrót do Kioto kolejką Eiden Eizan i następnie przejazd linia Keihan do stacji Sancho za 210 Y/osobę. Obiad dla dzieci w „Burger’s King” – zestaw z kurczakiem z frytkami za 650 Y, a my jemy w barze-sushi „Musashi Sushi” – talerzyk sushi za 137 Y (18 talerzyków).

Przejazd autobusem Nr 205 za 220 Y/osobę na dworzec kolejowy Kioto. Odbieramy bagaże z hotelu i jedziemy shinkansenem do Shin-Osaka (15 min.), a następnie przesiadka na shinkansen do Hakata (Fukuoka) – 2h30 i z Hakata przejazd ekspresem do Nagasaki – 1h50 – całość przejazdu w ramach JR Pass. Wysiadamy na stacji Urakami i z dworca przejazd taksówką do hotelu za 750 Y (odcinek około 1-2 km – bardzo drogie przejazdy taksówkami).

Nocleg w hotelu „Nagasaki City Hotel Annex 3” – bardzo duży pokój z 4 łóżkami i łazienką

8.06 Nagasaki, Hiroszima

Na śniadanie w sklepie „7/11” kupujemy 2 kawy gorące, 2 wody, 8 bułek z różnym nadzieniem, 4 jogurty – 1700 Y.

Zwiedzamy Nagasaki: Pomnik Pokoju w parku Pokoju; Katedra Urakami – nowa oraz ruiny starej, zniszczonej podczas wybuchu bomby atomowej, Pomnik Papieża Jana Pawła II, Muzeum Bomby Atomowej (wejście 200 Y/osobę) – nowoczesne, historia zbrojeń oraz użycia broni atomowej. Tam też uczymy się składać żurawie z origami.

IMG_3740.JPG
Muzeum Bomby Atomowej

Oglądamy tzw. Peace Memorial Hall for the Atomic Bomb Victims – nowoczesne miejsce, w którym przechowuje się nazwiska ofiar wybuchu bomby atomowej, tzw. Atomic Bomb Hypocentre Park z czarną kolumną.

Przejazd tramwajem Nr 1 do Tsuki-machi i następnie przesiadka na tramwaj nr 5 do Oura-Tenshudo-shita (120 Y/osobę). Zwiedzamy położony na wzgórzu katolicki kościół Oura (wejście 300 Y/osobę) oraz tzw. Ogród Glovera (wejście 600 Y/osobę) – kolonialne domy (Dom Glovera, Dom Alta, Dom Walkera) położone w ogrodzie.

IMG_3773
Japończycy uwielbiają się przebierać w stroje z epoki

W barze jemy lody z automatu – 250 Y za sztukę.

Przejazd tramwajem Nr 5 do centrum (120 Y/osobę) i zwiedzamy Muzeum Dejima (wejście 500 Y/osobę) – domy kolonialne na terenie dawnej faktorii holenderskiej położonej na wyspie.

Idziemy do Chinatown do restauracji „Kairaku-en” – 2 chicken fried rice, 2 porcje pierożków z mięsem (gyoza), 2 porcje pierożków na parze, kurczak w warzywach i z orzechami z ryżem, piwo „Tsingtao”, woda duża – 5120 Y.

Powrót tramwajem Nr 1 (120 Y/osobę) do hotelu, aby odebrać bagaże. Na piechotę idziemy na stację kolejową Urakami i o 18.58 jedziemy pociągiem ekspresowym do Hakata (2 h, w ramach JR Pass). O 21.45 jedziemy shinkansenem „Sakura” do Hiroszimy (1h15, w ramach JR Pass).

Z dworca kolejowego w Hiroszimie jedziemy tramwajem Nr 1 do przystanku Fukuro-machi – ok. 20 min., 150 Y/osobę.

Nocleg w „Chizuru Ryokan” – 7500 Y za duży pokój w stylu japońskim z 4 matami tatami (wspólna łazienka).

9.06 Hiroszima, Miyajima

Śniadanie w kawiarni „Doutor” – 3 kanapki, 2 hot-dogi, 3 kawy – 2200 Y

Zwiedzamy Hiroszimę: Peace Memorial Hall for the Atomic Bomb Victims (za darmo) – miejsce poświęcone pamięci tych, którzy zginęli w związku z wybuchem bomby atomowej; Peace Memorial Museum (wejście 50 Y/osobę) – nowoczesne muzeum poświęcone historii i skutkom wybuchu bomby atomowej; Park z Cenotafem, Children’s Peace Monument (z żurawiami zrobionymi z origami) oraz Atomic Bomb Dome (zachowany budynek, który przetrwał wybuch).

IMG_3825
Atomic Bomb Dome – zachowany budynek po wybuchu wojny

Idziemy na piechotę do zamku Hiroshima-jo (wejście 360 Y/osobę) – w środku muzeum poświęcone m.in. samurajom – zamek odbudowany i ogólnie mało ciekawy. Przejazd tramwajem Nr 2 (150 Y/osobę) do Dworca Kolejowego. Przejazd pociągiem podmiejskim do stacji Miyajima-guchi (linia San-yo) – 30 min. (w ramach JR Pass).

Następnie płyniemy promem JR (w ramach JR Pass) na wyspę Miyajima – 10 min. Wyspa Miyajima górzysta, wszędzie po wyspie kręcą się oswojone sarny (trzeba uważać na jedzenie – sarny mogą być agresywne, gdy wyczują jedzenie). Na wyspie najciekawsza jest drewniana, ogromna brama torii położona na morzu – w czasie odpływu można do niej podejść (przypływ zwykle rozpoczyna się wieczorem). Zwiedzamy świątynię Itsukushima-jinja (wejście 300 Y/osobę) zbudowaną nad wodą na pomostach (ładny widok na bramę torii).

IMG_3869
pocztówka z Japonii

IMG_3890

Wracamy promem do Miyajima-guchi i jemy obiad w restauracji w okolicach dworca kolejowego – 4 porcje pierożków z mięsem (gyoza), porcja pierożków na parze, wieprzowina w sosie słodko-kwaśnym, herbata oolong, 2 porcje chicken fried rice, 2 lody z zielonej herbaty – 6550 Y.

Przejazd pociągiem do Hiroszimy i następnie udajemy się tramwajem nr 1 (150 Y/osobę) do hotelu po odbiór bagażu i powrót na dworzec kolejowy.

O 20.48 przejazd shinkansenem „Sakura” do Shin-Osaka (w ramach JR Pass) – 1h 30. Następnie przejazd pociągiem podmiejskim do stacji Hineno w Osace (w ramach JR Pass) – 1h.

Nocleg w hotelu „Best Western Hotel Kansai” – ogólnie i tak pokój niezbyt duży z 2 łóżkami, ale był to jeden z tańszych hoteli położonych blisko lotniska i z darmowym przejazdem na lotnisko w Osace.

10 – 14 czerwca Tajwan

W tym czasie pojechaliśmy z Japonii na Tajwan – tą podróż opiszemy w osobnym poście

15.06 Nara, Osaka

Przejazd pociągiem JR ze stacji Hineno do stacji Tenno-ji i z przesiadką na linię Yamatoji do Nara – 1210 Y/osobę (dzieci za darmo).

Śniadanie w barze na stacji Tenno-ji – 3 kanapki, 2 hot-dogi, 4 ciastka, 2 kawy – 2140 Y.

W parkach w Nara bardzo dużo, oswojonych saren, które często wręcz agresywnie szukają jedzenia (można je dokarmiać specjalnymi biszkoptami – 150 Y/opakowanie).

Zwiedzamy Nara: świątynię Kofuku-ji (w przebudowie, ciekawe pagody), Todai-ji (wejście 500 Y/osobę) – najciekawszy jest drewniany Daibutsu-den z Buddą o wysokości 16 m, warto również spróbować przecisnąć się przez otwór w kolumnie (ponoć gwarantuje niebywałą mądrość). Idziemy do drewnianej świątyni Nigatsu-do (wejście za darmo) z tarasem z widokiem na Narę.

IMG_4362IMG_4337

Powrót autobusem za 200 Y/osobę na stację kolejową w Narze. Następnie przejazd linią Yamatoji do stacji Namba St. – 540 Y, 45 min.

Spacer po centrum Osaki: podziemne miasto ze sklepami i restauracjami, Dotombori Arcade oraz ulica Ebisu-bashi z wielkimi neonami (reklamy z poruszającymi się krabami, postaciami czy wielkimi rybami fugu). W „Starbucks” – 2 kawy latte za 950 Y.

IMG_4437

IMG_4421
ogromny plastikowy poruszający się krab

IMG_4419IMG_4408

IMG_4409

Na obiad dla dzieci w barze – 2 porcje pierożków z mięsem (gyoza) i smażony ryż z kurczakiem za 1120 Y, a my w barze sushi – 18 talerzyków sushi (jeden za 130 Y) za 2340 Y.

Przejazd metrem ze stacji Daikokucho do stacji Tenno-ji (linia Mido-suji) za 230 Y/osobę i następnie przejazd linią JR do Hineno za 560 Y/osobę – razem około 50 min.

Odbieramy bagaże z hotelu i ze stacji Hineno jedziemy Kansai Express na lotnisko Kansai (terminal 1) w Osace – 440 Y/osobę, 15 min. (dzieci za darmo).

Na lotnisku woda w automatach za 130 Y. Do gate’u podjeżdżamy pociągiem.

23.30 – lot „Emirates” do Dubaju – 9h30 – dobry katering (2 posiłki na gorąco).

16.06

Lotnisko w Dubaju (terminal B) ogromne – mnóstwo sklepów. W „Starbucks” – kawa latte za 18 DH.

7.25- lot „Emirates” do Warszawy – 5h30

IMG_3356

42 myśli w temacie “Japonia – 7 powodów żeby pojechać”

  1. Moim marzeniem od dziecka jest Japonia. Nie wiem czy uda sie mi tam kiedykolwiek polecieć, bo co już mam w danym roku plany, to dzieje się coś innego i czar pryska.
    Dziękuję za fotorelację, za informacje. Co do przebieranek… sama je lubię. Nawet w ostatnim poście na moim blogu coś jest w tym kierunku. Pozdrawiam

    Polubione przez 1 osoba

  2. Ciekawy wpis, aczkolwiek nie zgodzę się co do cen jedzenia w knajpach. Może trafiałaś na same luksusowe miejscówki. W Tokio, ale Kyoto i Osace też, jest mnóstwo niewielkich barów serwujących szybkie dania. Nigdy nie zapłaciliśmy więcej niż 1000 jenów za porcję. Zwykle ok. 700-800 za pyszny, duży obiad. No i napoje za free.

    Polubione przez 1 osoba

  3. Oh, Japonia! Na pierwszym roku studiów miałam na jej punkcie obsesję! Do tego stopnia, że w rok nauczyłam się języka w stopniu komunikatywnym i nawet udało mi się zdać na certyfikat:) Teraz, po 9 latach, mało pamiętam, ale sentyment został;)

    Polubione przez 1 osoba

  4. Bardzo dokładny przewodnik po Japonii. Ciekawa obserwacja dzieciństwa i nadrabiania go w życiu dorosłym. No i te ich pokoje, prawdziwy minimalizm. Na razie mnie tam nie ciągnie, ale może kiedyś.

    Polubione przez 1 osoba

  5. Japonia od dawien dawna mnie intryguje jako miejsce na ziemi, które chętnie bym odwiedził. Jest coś w tej jej inności, przemieszaniu nowego z tradycją, co mnie do siebie przyciąga. Udało Ci się stworzyć bardzo przystępny przewodnik po kraju kwitnącej wiśni, aczkolwiek muszę się z jednym nie zgodzić. Nie powiedziałbym, że powód, dla którego Japończycy lubią przebierać się za postaci z gier czy anime, grać w gry etc. jest spowodowany potrzebą zapełnienia brakującego dzieciństwa, To raczej kwestia ich kultury, którą nie każdy musi rozumieć. U nas podobnie mamy tego typu zwyczaje na wszelakich „konwentach” czy samym festiwalu fantastyki Pyrkon i jakoś nie powiedziałbym, że ktoś robi cosplay, bo chce się poczuć jak dziecko.

    Polubione przez 1 osoba

  6. Dziękuję za przybliżenie i oswojenie tak odległego kraju i jego kultury. Na pewno wrócę tu jeszcze planując tam wyprawę. Dziękuję za ogrom praktycznych informacji i ciekawostek kulturowych. Będę uważać łapiąc taksówkę 😉

    Polubione przez 1 osoba

  7. Dla mnie jednym z powodów, dla których marzy mi się Japonia jest to, że to miejsce akcji moich ulubionych powieści (H. Murakami). Chociaż zniżka na komunikację dla dzieci, sushi i ciekawa kultura też do mnie przemawiają. Śpiewająca toaleta trochę mniej 😉

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s